Mistrzostwa świata juniorów w triathlonie 2026: Fanni Szalai klasą dla siebie, Thibault Rivier wygrywa sprint w Pontevedrze
Opublikowano czw., 24 września 2026
Węgierka Fanni Szalai nie pozostawiła rywalkom żadnych złudzeń podczas rozegranych dziś w Pontevedrze mistrzostw świata juniorów w triathlonie. Wielka faworytka zawodów, która w tym sezonie wygrała już etap Pucharu Świata w Tiszaujvaros, zdeklasowała konkurencję i sięgnęła po swój pierwszy juniorski tytuł mistrzyni świata, po dwóch srebrnych medalach zdobytych w 2024 i 2025 roku. W rywalizacji mężczyzn Szwajcar Thibault Rivier odniósł w sprincie pierwsze zwycięstwo tej rangi. Francuzi nie zdołali podtrzymać tradycji triumfów w tej imprezie, zapoczątkowanej w 2023 roku.
Czasem najlepszym sposobem na wygranie wyścigu jest nie dać rywalom żadnych szans. Po dwóch kolejnych srebrnych medalach na tym poziomie Węgierka Fanni Szalai tym razem nie popełniła żadnego błędu. Od pierwszych sekund przejęła kontrolę nad rywalizacją kobiet i w ofensywnym stylu sięgnęła po tytuł mistrzyni świata na 2026 rok.
Wciąż próbuję uświadomić sobie, co się wydarzyło, i poukładać ten wyścig w głowie. Do samego końca nie byłam pewna, czy dam radę. Przypominałam sobie tylko, jak bardzo chciałam zdobyć ten tytuł, i myślałam o całej pracy wykonanej w tym roku. Cały czas miałam ten tytuł z tyłu głowy. Przyjechałam tutaj, żeby wyjechać szczęśliwa, i wreszcie mogę powiedzieć, że tak właśnie jest.
Od strzału startera, który posłał około sześćdziesięciu zawodniczek do wody na jedno okrążenie długości 750 metrów, strategia Fanni Szalai była subtelna niczym cios młotem. Jej tempo na pierwszych długościach wyglądało raczej jak na 50 m stylem dowolnym niż na 750 m. Po imponującym pokazie siły w wodzie miała już 25 sekund przewagi nad najbliższą rywalką. Taka dominacja nie była zresztą szczególnym zaskoczeniem u zawodniczki, która w tym sezonie wygrywała już pływackie odcinki zawodów WTCS i etapów Pucharu Świata.
Anouk Rigaud w dobrej grupie kolarskiej, zanim upadła
W wciąż oszołomionej stawce cztery zawodniczki oderwały się od reszty i utworzyły pierwszą grupę pościgową. Polka Martyna Gajda i reprezentantka Luksemburga Linda Krombach jechały razem z dwiema Niemkami, Carlottą Bülck i Jarą Banką. Mimo przewagi liczebnej zadanie odrobienia strat do Szalai zapowiadało się niezwykle trudno.
Szwajcarska mistrzyni Europy juniorek Anouk Danna i Francuzka Anouk Rigaud po pierwszej strefie zmian dołączyły do drugiej grupy pościgowej, a chwilę później połączyły się z czołowym kwartetem, Brytyjką Lauren Mitchell i kilkunastoma kolejnymi zawodniczkami.
Danna i Rigaud należały do faworytek typowanych do sprawienia Szalai problemów, ale szybko okazało się, że są bezradne wobec przewagi, która na 20-kilometrowej trasie kolarskiej, podzielonej na cztery pętle z wymagającym podjazdem na środku każdej z nich, wciąż rosła.
Przewaga nad ucieczką ustabilizowała się na poziomie około 40 sekund. W połowie trasy scenariusz wydawał się już przesądzony: walka o tytuł dobiegła końca, a za Szalai pozostała rywalizacja o srebro i brąz na ostatnich 5 km biegu. Nikt nie wyglądał na zawodniczkę zdolną dogonić Węgierkę, która w lipcu w Hamburgu samotnie stawiała czoła kolarskiej części wyścigu z udziałem stawki na poziomie WTCS.
Fanni Szalai była najlepsza także na biegu
Przewaga stopniowo topniała i przed drugą strefą zmian wynosiła już 26 sekund. Żadna z rywalek nie była jednak w stanie dorównać Szalai na 5-kilometrowym biegu. Mimo wysiłku włożonego w jazdę na rowerze Węgierka uzyskała najlepszy czas biegu w całej stawce.
Za jej plecami Danna umocniła się na drugim miejscu, a o brąz walczyły inna Szwajcarka, Kimey Casanova, Niemka Carlotta Bülck, Węgierka Jázmin Kropkó i reprezentantka gospodarzy Candela Sanchez Touza. Na ostatnim okrążeniu Casanova znalazła jeszcze rezerwy, by przyspieszyć i wywalczyć dla Szwajcarii trzecie miejsce.
Z francuskiej perspektywy Anouk Rigaud upadła na ostatnim okrążeniu kolarskim, tracąc szansę na udział w walce, w której mogła się liczyć. Czas stracony po kraksie zepchnął ją na 55. miejsce przed drugą strefą zmian, ponad 5 minut za liderką. Na biegu zdołała awansować na odległe 45. miejsce, daleko od pierwotnych celów.
Francja oddała więc Węgrom kobiecy tytuł mistrzowski, który od 2023 roku pozostawał w jej rękach za sprawą kolejno Ilony Hadhoum, triumfatorki z 2023 roku, Ambre Grasset (2024) i Léi Houart (2025).
Top 5, kobiety U20
1) Fanni Szalai (Węgry): 59:21
2) Anouk Danna (Szwajcaria): 59:58
3) Kimey Casanova (Szwajcaria): 1:00:39
4) Candela Sanchez Touza (Hiszpania): 1:00:54
5) Jázmin Kropkó (Węgry): 1:00:58
Bardziej otwarta rywalizacja mężczyzn
Rywalizacja juniorów zapowiadała się znacznie bardziej otwarcie. Obecność pięciu aktualnych mistrzów kontynentalnych juniorów, a także szóstego kandydata, który miał rzadkie doświadczenie międzynarodowego zwycięstwa wśród seniorów, dodatkowo zwiększała niepewność przed startem.
Na starcie rozgrywanego na dystansie sprintu (750 m / 20 km / 5 km), dziś o 11:45, Namibijczyk Nathan Max Centlivres Chase, Japończyk Konosuke Uchida i Australijczyk Zahn Spies przystępowali do rywalizacji jako mistrzowie odpowiednio Afryki, Azji i Oceanii. Ich głównym wyzwaniem było ponowne wejście na szczyt formy w tym sezonie: Chase zdobył afrykański tytuł w lutym, a Uchida i Spies sięgnęli po złoto w marcu.
Z kolei Kanadyjczyk Robi Racine, mistrz juniorów obu Ameryk, zdobył swój tytuł w lipcu, a reprezentant Luksemburga Sebastian Ziekman, najlepszy junior Europy, triumfował w sierpniu.
Austriak Jelle Kaindl miał atut, którego nie posiadał żaden z pięciu mistrzów kontynentalnych: zwycięstwo w rywalizacji seniorów w tym roku. Kaindl sprawił niespodziankę podczas Pucharu Europy Elity w Rzeszowie. Brązowy medalista mistrzostw Europy juniorów 2026 również zasługiwał na miejsce w gronie sześciu głównych kandydatów do juniorskiego tytułu mistrza świata.
Francuz z szansą na podtrzymanie francuskiej tradycji
Hiszpan Damian Suarez Couto, zwycięzca juniorskiego Pucharu Europy w Quarteirze (Portugalia), uchodził za jednego z największych hiszpańskich talentów i kandydatów do medalu przed własną publicznością. Nowozelandczyk Caleb Wagener, mistrz świata juniorów w duathlonie z 2025 roku, przyjechał z kolei w świetnej formie po niedawnym zwycięstwie w juniorskim Pucharze Europy w Derry (Irlandia).
© World TriathlonFrancuz Leni Remer-Mancini, zwycięzca juniorskiego Pucharu Europy 2026 w Caorle (Włochy), był jedynym reprezentantem Francji na starcie. Spoczywało na nim trudne zadanie podtrzymania długiej tradycji francuskich sukcesów w tej imprezie i wywalczenia dla męskiej reprezentacji Francji trzeciego z rzędu juniorskiego tytułu mistrza świata, po triumfach Tristana Douche’a w 2025 roku i Niksa Serre Gehriego w 2024 roku.
Bez wyraźnych różnic po pływaniu i na rowerze
Po 750 m pływania najszybszy był Niemiec Henry Haag, który miał 5 sekund przewagi nad Hiszpanami Damianem Suarezem Couto i Jonayem Alvarezem Almazanem. Trzydzieści sekund za nimi płynęła grupa licząca około trzydziestu zawodników. Po zdjęciu pianki Almazan pierwszy ruszył na rower, trzy sekundy przed Couto, pięć przed Haagiem i 18 przed Jelle’em Kaindlem.
Pod koniec pierwszego z czterech kolarskich okrążeń uformowała się ośmioosobowa grupa, a 10 sekund za nią jechała druga, dziesięcioosobowa, w której znajdowali się przyszły zwycięzca i Francuz Leni Remer-Mancini. Ucieczka nie potrwała jednak długo. Na trzecim okrążeniu doszło do zjazdu całej stawki i utworzenia głównej grupy liczącej około trzydziestu zawodników. O wszystkim miało rozstrzygnąć ostatnie 5 km biegu.
Pierwsza szóstka zmieściła się w 23 sekundach
Jelle Kaindl rozpoczął ostatni odcinek na prowadzeniu, a Remer-Mancini tracił do niego sześć sekund. Pod koniec pierwszego z dwóch okrążeń uformowała się trójka z Niemcem Christianem Ache, Kaindlem i Szwajcarem Thibaultem Rivierem. Francuz Remer-Mancini, Portugalczyk Ferreira, Nowozelandczyk Wagener i Hiszpan Couto ruszyli w pościg, sekundę za prowadzącą trójką.
Na drugim okrążeniu Francuz Léni Remer-Mancini osłabł i stracił szansę na podium.
Zwycięstwo rozstrzygnęło się w sprincie, na ostatnich metrach. Najmocniejszy okazał się Szwajcar Thibault Rivier, odnosząc najważniejsze zwycięstwo w młodej karierze. Wyprzedził Portugalczyka Dinisa Ferreirę i Austriaka Jelle’a Kaindla. Léni Remer-Mancini ukończył te mistrzostwa świata juniorów na szóstym miejscu.
Top 6, mężczyźni U20
1) Thibault Rivier (Szwajcaria): 54:05
2) Dinis Ferreira (Portugalia): 54:07
3) Jelle Kaindl (Austria): 54:17
4) Caleb Wagener (Nowa Zelandia): 54:19
5) Reuben Wadey (Wielka Brytania): 54:20
6) Leni Remer-Mancini (Francja): 54:28




